Jedyna rzecz, z którą się nie zgadzam w tym filmie, to to, że nie czuję już nawet współczucia dla przeciętnego człowieka. Widziałem to wszystko. Gonienie za rzeczami, których nie potrzebujesz, aby zaimponować ludziom, których nie lubisz. Zdradzanie członków rodziny za grosze. Marnowanie wszystkiego dla odlotu. Byłem tam. Doświadczyłem tego na własnej skórze. Większość została zmielona przez maszynkę do mięsa. Nieliczni, którzy się udało, natychmiast zapomnieli o swoich korzeniach i zaczęli chwalić się swoim nowo zdobytym bogactwem przed innymi. Zasługujemy na to, co nas czeka.