Uważam, że w przyszłości w regionach środkowo-zachodnich może pojawić się taki model zysku: najpierw aresztować właścicieli lotnisk w innych prowincjach, a następnie na podstawie ich historii transakcji znaleźć wszystkie konta płatnicze i dane osobowe nabywców, a potem dzwonić do nich jeden po drugim wzywając ich do stawienia się. Osoby, które się stawią, będą ukarane grzywną w wysokości 15 000 za nielegalne korzystanie z VPN, a ci, którzy się nie stawią, będą mieli zablokowane konta bankowe. Aresztowanie małego lotniska z 1 000 użytkowników może przynieść dochody rzędu dziesięciu milionów, a aresztowanie dużego lotniska z 100 000 użytkowników może zapewnić wolność finansową dla lokalnych władz.