Człowieku, to jest jakiś pożar prania... USS Ford, 13-miliardowy lotniskowiec napędzany energią jądrową, wycofał się z najważniejszego teatru morskiego na świecie i popłynął na Kretę... z powodu pożaru prania. IRGC wyznaczyło go jako cel, śledziło go i obserwowało, jak odchodzi, a oficjalne wyjaśnienie od USN dla tego spalonego, zniszczonego kadłuba brzmi, że ktoś zapomniał wyczyścić filtr na kłaczki. A może po prostu... Ehem... To nie był pożar prania. Najdroższy glorifikowany okręt wojenny w historii ludzkości, zredukowany do zwęglonego muzeum minionej ery III wojny światowej.