Mecz Kansas z St John’s był prawdopodobnie najgorszą połową koszykówki, jaką kiedykolwiek widziałem. Dobra obrona. Abysmalna ofensywa. Żaden z zespołów nie potrafi rzucić do kosza. Żaden z zespołów nie potrafi wprowadzić piłki do gry. Trudno uwierzyć, że którykolwiek z tych zespołów może utrzymać bliski wynik z Duke.