To proste: bezdomni i chorzy psychicznie zasługują na współczucie. Ale każdy też pragnie porządku i czystości na ulicach. Pytanie brzmi, w jakim stopniu jesteś gotów porzucić współczucie, aby ustanowić ten porządek? Wszyscy znajdujemy się na ruchomej skali między autorytaryzmem a niedbałą tolerancją.
Coddled Affluent Professional
Coddled Affluent Professional11 sie 2025
Dlaczego liberałowie tolerują miejskie nieporządki (np. psychotyczni bezdomni działający chaotycznie, tworzący bałagan)? Czy to dlatego, że są znudzeni życiem, otępiali (przez leki) i potrzebują poczuć, że *coś* się dzieje i że życie jest mniej monotonne niż w rzeczywistości?
380,52K