To nie tak, że Labs nie chce inwestować w najlepsze projekty AI, po prostu kręgi są zupełnie inne. W tamtych latach SBF był uważany za wybrańca Doliny Krzemowej, osobę, którą wszyscy przedsiębiorcy marzyli, aby stać się, miał dostęp do inwestycji w co tylko chciał... A z tego, co wiem, SBF inwestuje bez patrzenia na zwrot, inwestuje w to, co mu się podoba, a jego współpracownicy nie mają żadnych KPI, co sprawia, że łatwiej jest zainwestować w najlepsze projekty niż w większości funduszy, które mają na celu zysk.