Tak, to ja na plakacie. Nie, to nie jest prawdziwy film. I tak, to zdecydowanie kolejny post o systemach rejestracji. Ale wracamy do tego tematu z jakiegoś powodu. Jeśli chodzi o AI w przedsiębiorstwach, większość trwałych firm kończy w jednej z dwóch kategorii: studnie naftowe (systemy rejestracji) lub rurociągi (warstwy automatyzacji/orkiestracji). Studnie naftowe zagłębiają się w pojedynczy przepływ pracy, aż staną się systemem rejestracji. Zajmuje to więcej czasu, aby je ustanowić, ale gdy już posiadasz model danych i przepływ pracy, odblokowujesz nowe możliwości i budujesz strukturalną obronność, która kumuluje się z czasem. Rurociągi znajdują się na szczycie istniejących systemów i automatyzują "prace klejowe", które obecnie wykonują ludzie między nimi. Szybko się przyjmują, każdy dodany przepływ pracy sprawia, że platforma staje się bardziej atrakcyjna, ale nie posiadają prawdy podstawowej. Obie strategie mogą budować ogromne firmy. Ale wymagają bardzo różnych wyborów w projektowaniu produktu, ruchu GTM i obronności. Największym błędem nie jest wybór jednego nad drugim, ale brak jasności co do tego, w jaką grę tak naprawdę grasz. Jeśli krytyczne dane są rozproszone w systemach lub uwięzione w procesach manualnych, okazja wygląda jak studnia naftowa – nowy system rejestracji. Jeśli krajobraz jest fragmentaryczny, pełen zakorzenionych graczy i zależny od ludzi do przenoszenia pracy między systemami, okazja wygląda jak rurociąg – warstwa automatyzacji na górze. Firmy, które przetrwają, to te, które poprawnie odczytują swój rynek i budują wszystko wokół tego.
12,53K